Wymiana koszulek po zawodach
2008-10-09
Andrzej P.
Z pośród wielu przeróżnych zwyczajów obserwowanych w środowisku sportowym na wyjątkowe uznanie zasługuje tzw. wymiana koszulek po zakończeniu meczu. Choć ciekawy ten zwyczaj wywodzi się z typowo męskiej dyscypliny, czyli piłki nożnej to jednak największe triumfy święci w piłce kobiecej. Mecze piłki kobiecej, a zwłaszcza wymiana koszulek tuż po skończeniu spotkania, w rankingu najchętniej oglądanych i najliczniej odwiedzanych imprez masowych XX wieku znajdują się w czołówce. Dodawać chyba nie trzeba, że na trybunach przeważa płeć męska wyposażona w nowoczesne lornetki z maksymalnym powiększeniem. Co pewien czas pojawiają się nawet głosy, by football kobiecy delikatnie zmienić i zrobić dwie połowy po trzy kwadranse, podczas których zawodniczki będą wymieniały koszulki, a po meczu ewentualnie zaserwować kilka karnych. Jak się łatwo domyślić, tego rodzaju rozwiązania bardzo gorąco propagują męscy fani piłki w kobiecym wykonaniu. Kolejne nie mniej durne, poronione pomysły na podniesienie atrakcyjności kobiecego futbolu obejmują między innymi obowiązkowe opady deszczu w trakcie imprezy, po którym to deszczu zawodniczki biegają dalej w mokrych ciuchach. Widoczne jest już na pobieżny rzut oka, że to mało wyrafinowana metoda na uczynienie z imprezy sportowej konkursu mokrego podkoszulka lub mokrej koszulki. Tak czy inaczej, frekwencja na takich spotkaniach na pewno będzie gwarantowana. Jednakże, aby miało się to ziścić, łaskawe panie muszą wyrazić na to zgodę, co raczej nie jest tak oczywiste.